godz: 19:34 data: 2010.02.10
Pamiętasz obiecałeś mi ,że już nigdy więcej nie przeczytasz mojego bloga , a skoro to teraz czytasz to wiedz ,ze badrzo Cie kocham .
Jak sam wiesz ciezko ze mna wytrzymac bo jesten jedyna w swoim rodzaju nie ma takiej drugiej tak wrednej dziewczyny :P Tak wiele przezylismy wspolnych chwil wiele jeszcze przezyjemy , tylko czy aby napewno wiesz ze dasz rade przetrwac to wszystko czym cie ranie chodzby te najsmutniejsze slowa ktorymi cie ranie ...
a moze lepiej by moje imię bylo obce jak ten kraj.
Bo gdy nagle zabraknie twoich ust czym sie stane , niczym -zwykłym zerem ...
A pamietasz ten dzien gdy spotkal sie nasz wzrok wsrod tlumow ludzi , takie zwykle cos ale gdy nie ma cie blisko mnie , brak jakich kolwiek wiadomosci chodziby glopiego smsa to usycham jak kwiat bez wody tak ja bez ciebie ...
Kocham Cię !!
Komentuj(0)
godz: 16:25 data: 2009.12.21
I tak szybkimi krokami dotarłam do świąt . Lecz nie sa one takie jak bym chciala ...... czegos mi cholernie w nich brakuje . Moze tego ciepła rodzinnnego ktore kiedys bylo a dzis gdzies zanikło ...
Musze podjac bardzo wazna decyzje czy zostac w mojej szkole , czy sie przeniesc......... A i jeszcze z ostatniej chwili nie wytrzymalam presji rodzicow i sie pocielam...i nie zaluje

Komentuj(1)
godz: 22:33 data: 2009.11.1
Jedyne co mam to złudzenia...
Dziś zaczynam dosc pesymistycznie , a mianowicie mam wielki problem niewiem czy przypadkiem nie wybrałam żle swojej zyciowej drózki .. jestem w klasie mat-fiz a cholernie ciagnie mnie do grania i spiewania na scenie . Czy ta zla decyzja moze mnie zniszczyc , mnie? raczej moje samopoczucie . Kiedys wszystko wydawalo sie takie proste a teraz wszystko jakby przeciekalo przez palce a z drugiej strony , hmm bralam udzial w konkursie piosenki kresowej i mi nie poszlo ale tak naprawde to to nie mial byc moj konkurs mojim mial byc konkurs piosenki zolnierskiej , ale ja nie potrafie odmawiac i gdy moja pani pedagog mnie poprosila to sie zgodzilam ... wyszlo jak wyszlo myslalam ze sobie odbije pozniej w konkursie piosenki zolnierskiej . Ale CHOLERAJASNA !!!!!!!! to mial byc moj konkurs a nie innej osoby z mojej klasy jestem wsciekla i to strasznie nienawidze ich wszystkich za to ze wbijaja mi noz w serce !!!! Jeszcze moj chlopak bedzie jej podgrywal na gitarze normalnie super, mam do niego ogromny zal ale mu tego nie powiem bo nie chce zeby marnowal swoj talent .
Ja jestem jakas dziwna , ale taka juz jestem i to sie chyba juz nigdy nie zmieni... :/
Komentuj(1)
godz: 19:45 data: 2009.10.17
Kocham go !!!!
Kocham go tak po prostu , jak nigdy nikogo dzieki niemu swiat wyglada zupełnie inaczej . A jego wady staly sie atutami ...... teraz wiem ze to jego szukałam bo to on kocha mnie najbardziej na swiecie on moj Mihał
Komentuj(3)
godz: 17:19 data: 2009.09.16
Witam po długim czasie nieobecnosci...
Od ostatniej notki duzo sie zmienilo , zaczela sie szkola , i cos jeszcze ....
Juz wczesniej poznalam na forum kolege z nowej klasy czesto pisalismy on zawsze mnie pocieszł mowil "ta dasz sobie rade!!!"
Poznalam go osobiscie na rozpoczeciu roku szkolnego i tak jakos wyszlo ze pare dni temu zapytal sie mnie czy bedziemy razem zgodzilam sie ...... ale teraz to nie wiem czy dobrze zrobilam on sie tak o mnie ciagle stara jest na zawolanie ...... dzisiaj mi powiedział ,ze chyba mnie kocha , a ja nie wiedziałam co mam mu powiedziec wiec powiedzialam ze nie wiem bo to jest duze slowo ..... on jest super najlepszy uczen w klasie ale jest rudy i piegaty ............... niewiem co mam robic moze niech mnie ktos opiepszy bo przedtem narzekalam ze nikt mnie nie chce a teraz znalazl sie ktos kto by zrobil dla mnie wszystko ..
wczoraj rozmawialam z nim przez telefon gadalismy godzine a wydawalo mi sie jak by to bylo 5 minuy......
Komentuj(2)
godz: 15:05 data: 2009.08.29
A miało być tak pięknie ....
Podkreslam miało być a tym czasem nie jest ten mój ideał traktuje mnie jak zwykłą kolerzanke a ja przeciez nawet tak chciałam a teraz juz nie chce , on miał mnie pokochac a tym czasem nic zupełnie nic .
Mogła bym to podsumowac tym ,że mam szczescie do pieniedzy i do wielu innych rzeczy ale niestety nie mam do miłosci.....
Już niedługo poczatek roku a ja troche załuje tego ze ide do liceum obawiam to słowo troche za mało wyraza moj lek , tchurze po prostu teraz to wolałabym isc do technikum ale coz zobaczymy moze akurat sobie poradze ......
Komentuj(1)
godz: 18:45 data: 2009.07.29
Odezwał sie :)
Napisał do mnie na gg mówił ze skonczył mu sie pakiet ..... postanowiłam ,że bardziej zaczne go traktowac jak kolege bo jezeli on mnie uwaza za swoja kol to ja nie chce tego zniszczec byle tylko mmiec z nim kontakt . Może akurat cos nas połonczy...........
Komentuj(4)
godz: 11:22 data: 2009.07.23
Byłam ostatnio na festynie ,taka mała wiejska impreza kolerzanka przedstawiła mi pewnego chłopaka i nagle poczułam sie tak jakby jakas strzała przeszyła mi serce ...................
Na zajutrz on zaprosił mnie do znajomych na dosc znanym portalu i tak pisalismy do siebie wiadomosci pozniej on przestał ......
Ale wczesniej napisałam mu ,że wybieram sie na wakacje nad Ożanne nio i w dzien kiedy przyjechałam spotkałam go jechał na rowerze chyba z siostrą , powiedział czesc usmiechna sie i odjechał a ja durna do niego nie zagadałam tylko poszłam dalej .
Pisalismy pozniej troche przez tel ale tylko pare smsow tam jest straszny zasieg wogole nie dochodza smsy ...................
W niedziele byłam na koncercie rozmawiałam z nim chwile ja nie wiem dlaczego ale on jak ja ptrzyłam sie na wprost to on na mnie patrzył a jak patrzyłam na niego to on sposzczał głowe chyba ze cos do niego mowiłam to wtedy patrzył mi w oczy . Było jakos tak dziwnie byłam pewna ze sie nie odezwie ale napisał o 2 w nocy ,ze go komar ugryzł a pozniej zasnał a ja nie spałam do 5 nad ranem pozniej npisał w południr jednego smsa " oj zasneło mi sie XD " i od tamtej chwili sie nie odezwał już mineły 3 dni i cisza a ja nie potrafie o nim przestać myslec napisałam do niego ale on nic nie odpisał co ja mam teraz o tym myslec??
Komentuj(3)
godz: 15:20 data: 2009.07.11
Dość długo nie dodawałam nowej notki a to dlatego ,że zapomniałam hasła ale naszczęście przypomniało mi się :P
Nadeszły wakacje a ja dostałam się do mojej wymarzonej szkoły .....byłam pewna ,że mnie nie przyjmą a tu proszę życie to potrafi sprawiać niespodzianki:D
A propo spraw sercowych to nadal kocham Mata ale postanowiłam ,że
nie bede tego okazywać choć jest trudno mój koszmar jakby sie spełniał bo on i moja przyjaciółka mają bardzo dobre relacje ( a moje i jego są fatalne) ona zaprzecza temu ,że ona i on ,że moze cos między nimi byc .................. STOP czy podobnie nie zaczynała sie sprawa mojej innej przyjaciółki i wtedy jeszcze mojego chłopaka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! KONIEC nigdy wiecej nie bede okazywac ,że jestem zazdrosna w koncu zasługuje na kogos lepszego niz on (chyba)...
Komentuj(4)
godz: 20:18 data: 2009.05.14
Dzis zwracam sie do was z pytaniem czy kazdemu facetowi potszebna jest dziewczna tylko do lozka?
kazdy chce tylko zaliczyc nastepna panienke?
czy nie ma juz normalnych facetow?
Komentuj(6)
godz: 20:06 data: 2009.04.17
Witam po długiej mojej nieobecność .
Bzrdzo dziękuje za komentarze które od Was dostaje nieukrywam ,że bardzo mnie to cieszy. To miłe ,że są osoby które czytają moje notki:)
Ostatnio nie mam na nic czasu , juz niedługo testy strasznie sie boje ,bo w końcu one decyduja o tym czy dostane sie do mojej wymazonej szkoły ....
Miłosc mnie opusciła moze i dobrze narazie , przynajmniej przez najblizszy czas jej do siebie nie zapraszam :)
Ale i tak bedzie przeciez to co ma byc.....
Komentuj(3)
godz: 20:09 data: 2009.03.17
"miłość" Jan Twardowski
Jest miłość trudna
jak sól czy po prostu kamień do zjedzenia
jest przewidująca
taka co grób zamawia wciąż na dwie osoby
niedokładna jak uczeń co czyta po łebkach
jest cienka jak opłatek bo wewnątrz wzruszenie
jest miłość wariatka egoistka gapa
jak jesień lekko chora z księżycem kłamczuchem
jest miłość co była ciałem a stałą się duchem
i ta co nie odejdzie - bo znów niemożliwa

Komentuj(4)
godz: 14:33 data: 2009.03.7
Co sie ze mną stało??
Zawsze uganiałam sie za chłopakami , jak kazda dziewczyna . Porównywałam który jest przystojniejszy i tak dalej , nigdy nie chciało mi sie zbytnio uczyc tylko jak juz naprawde musiałam to czasem zajrzałam do zeszytu lub ksiązki.
A teraz ja ciagle siedze na ksiazka a chłopcy zaden mnie nie interesuje wogole o nich nie mysle , kazdy wydaje mi sie jakis taki normalny. Nie wiem dlaczego moze to przez mojego byłego to on mi chyba obrzydził swój gatunek. Nie potrafie zadnemu zaufac.......
Komentuj(5)
godz: 19:38 data: 2009.03.2
Hmmm o czym by tu dzisiaj napisać ......
A więc od ostatniej notatki odpusciłam sobie wszystkie imprezy , siedzie ciągle w książkach ....żebym tak wytrfała do końca roku
ale muszę, musze mieć bardzo dobre oceny by dostać sie do dobrego technika........ojj:(
Bo tak naprawde to ja wolałabym liceum artystyczne...... kocham teatr , uwielbiam grac recytowac wiersze to takie niezwykłe:D
na prubach zawsze jestem zdenerwowana boje sie ,że zapomne tekstu a w dniu kiedy stoje przed tłumem ludzi wszystko znika wogóle sie nie denerwuje nie moge sie az doczekac kiedy powiem swoja kwestie....
No ale, cóż nie wszyscy doceniaja moja sztuke:/
Moi rodzice woleli by ,żebym poszła na cos sensownego.
Ja wiem ,że to nie oni o tym decyduja no ale to oni mnie utrzymuja i musze troche słuchac ich zdania .
Nio ale nic jeszcze przez dłuzszy czas nie bedzie wiadome , okaze sie w swoim czasie kim bede........ Komentuj(3)
godz: 14:03 data: 2009.02.17
Dzisiaj zgubie sie w Twoich cudnych oczach.....
Głupi tekst ale Twoje słowo kocham zmienia wszystko , jedno słowo i wszystko zmienia. Ciągle powtarzam sobie nie nigdy wiecej do Ciebie nie wróce ........ale wystarczy chwila bym za Tobą kochany za teskniła .
Mam odrobine za mało siły aby móc o Tobie tak po prostu zapomniec...
Jestem głópia !!!!!! ale Cię kocham!!!
Komentuj(4)
godz: 18:47 data: 2009.02.6
Ferie ............... a ja zamiast imprezowac siedze w domu ,przed telewizorem lub ksiazka a propo przeczytałam juz Balladyne, jestem na poczatku czytania Hobbit tam i spowrotem i musze jeszcze przynajmniej do konca feri zaczac czytac Faraona . Ja nie wiem jak ja to zrobie jestem takim leniem , ze az wstyd:/
Ale mam za to bardzo dobry chumor nio i oby tak dalej:)
Znalazłam dzis na necie fajny wierszyk zreszta sami ocencie.
wesoły wiersz
wesoły wiersz napiszę dziś
wesoły jak cholera
uśmiechnij się
nadzieja jest -
kto żyje, ten umiera
i kres wszystkiego wreszcie jest
i pięknej tej miłości
pyłem tej ziemi
staniemy się
i nic nas nie rozłączy
Komentuj(2)
godz: 19:43 data: 2009.02.3
Ryczeć mi sie dzis normalnie chce , napisałam notke i sie nie zapisała teraz próbuje ja pisac od nowa ale wiadomo najlepszy jest orginał , chociaż w moim przypadku to to chyba bez różnicy .
Nie zabije sie jestem na to zbyt silna kto mnie zna i czyta od samego poczatku mojego bloga to jest to oczywiste tyle przeszłam ze nic nie jest w stanie mnie zniszczyc.
Tylko ze ja mam akurat olbrzymi zal do zycia(do Boga) dlaczego ciągle mnie ktos tylko rani , nigdy nikt nie moze sie tak po prosty sie we mnie zakochac ......
Komentuj(4)
godz: 15:19 data: 2009.01.28
Pa pa
Już nie długo nie bedziecie musieli czytac jakis takich moich głópich notek. Ta notka jest jakby moją ostatnią .
Choc sie starałam moja psychika nie daje rady , ta miłosc mnie zabija wiec lepiej bedzie jezeli odejde .....raz a skutecznie.
Mam nadzieje ,że wy bedziecie miec wiecej siły aby pokonac wszystkie przykrosci które przygotowuje dla was swiat. Żegnajcie.
Komentuj(5)
godz: 14:19 data: 2009.01.25
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Wolnym krokiem w deszczu ide, bo
Wolnej głowie wcale nie przeszkadza to
Wszystko w swoim rytmie toczy się
Życie ma swój sens więc:
Nie potrzeba mi głośnych ulic, kawy, łez
Nie potrzeba mi gwiazdki z nieba, blasku świec
Kiedy jesteś bardzo blisko mnie
W telefonie słychać taką treść: nie ma mnie, nie ma mnie.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Twoje słowa, twój krzyk :
Ulice, światła lśnią leniwie pada deszcz
Objęci w pół oszukujemy sen
Za klubem klub, już mylę krok
A Ty lawiną słów zabijasz taką noc
Po co? Z kim? Dlaczego? Jak? i Gdzie?
No powiedz coś
Czy jeszcze słuchasz mnie?
Wcześniej tak, a teraz nie
Już brak mi słów i błagam Cię
Weź nie pierdol
Weź nie pierdol baby
Weź nie pierdol
Weź nie pierdol baby
Komentuj(0)
godz: 17:49 data: 2009.01.22
Nadszedł czas na drobne podliczenia między innymi szkolnego semestru . Nareszcie chwila wytchnienia na którą tak długo czekałam .
Choc ferie zaczynaj sie dopiero za dwa tygodnie to oceny mam juz wpisane , dzis odbyły sie drobne zaliczenia i koniec.
To półrocze tak szyko mineło achhhh nareszcie :D
Niedługo mam urodziny zbliza sie moja szesnastka jeszcze tylko pare dni
No ale czesc prezentów juz dostałam bo jakos nie mogłam juz sie doczekac :)
Komentuj(4)
godz: 16:18 data: 2009.01.15
Nadszedł czas testów .
Wczoraj pisalismy z polskiego nawet nie był taki bardzo trudny po za tym ,że pomyliłam rok III rozbioru jedyne co wtedy pamietałam to ze był w 179 a koncówki nie pamietałam nio i zamiast 5 zakresliłam 3 no niezle jak na poczatek:/
Dziś pisalismy test matematyczno -przyrodniczy . No i jak nazłosc ja nienawidze biologi!!!! A wiekszosc zadan było własnie z biologi no ale nawet nie były trudne jeszcze tylko jutro angielski.
Ten tydzień miną mi tak szybko bo przeciesz dopiero był ranek poniedziałku a juz wieczur czwartku:)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Nigdzie nie moge dostac ksiazki Karola Dickensa "Wielkie nadzieje a tak bardzo chciała byg ją przeczytać:/
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Bardzo lubie poezje również miłosną jest taka piękna mówi o miłości jakiej nigdy nie znałam np. " W miejscu, które nie istnieje, w czasie który specjalnie dla ciebie się zatrzymał. Patrzysz na to stare zdjęcie i co widzisz? Właśnie, to co chcesz zobaczyć, może coś co angażuje wszystkie twoje myśli i odbiera sen, może niespełnione marzenie, a może najpiękniejszą chwilę wyrwaną z twojej przeszłości. Czy to była miłość, może chwila która nie powinna się zdarzyć, może pożegnanie, a może powrót po latach, co to było? Czy ta chwila miała wtedy taką wartość jaką nabrała z upływającym czasem? Może wtedy uciekałeś przed nią, a może to ona przeciekła ci przez palce.
A teraz gdzie jesteś? Jesteś na moście i czujesz jak serce wybija najpiękniejszą z melodii, a może stoisz ma brzegu i nie możesz powstrzymać łez? Co to za łzy? Boisz się czy czujesz, że możesz wszystko?
Więc gdzie jesteś? Gdzie chcesz być? Kim chcesz być? Czego chcesz? Miłości, chwili, życia, siebie nie możemy zdefiniować, ocenić, ogarnąć słowami. Każdy ma swoje indywidualne potrzeby, nadzieje, pragnienia i czytając ten sam tekst, oglądając ten sam obraz, słuchając tej samej piosenki dostrzega to co dla niego najważniejsze... samego siebie..."
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Ale te słowa choć piękne nie zmienią naszego zycia.
Od przyszłego tygodnia zaczynam uczyc Justynkę tanczyc , pierwszy raz na tym blogu nazywam ją Justynka ....ja nie wiem jak ona ze mną wytrzymuje z tymi moimi chumorkami nawet jak czasem sie obraze z jakiegos błachego powodu. Wiem ,że był czas kiedy ją zawiodłam ...wtedy kiedy pisałam z Piotrem lub z Goska nie powinnam była ale wtedy chciałam tylko zeby on przyjechał do niej a wyszło jak wyszło . Nigdy nie byłam idealna wiele razy ją raniłam myslałam o sobie ......ale ona zawsze była koło mnie kiedy miałam wzloty i upadki . Tak wiele jej zawdzieczam . Ona jest moja najlepsza przyjaciółką , traktowałam ja jak moja siostre zreszta zawsze chciałam zeby nas porównywali. A teraz kiedy pojawiła sie moja prawdziwa siostra i wszystko troche sie zmieniło . Ale Ty Justys zawsze będziesz dla mnie niezwykle wazna bo ja Cię bardzo ale to bardzo kocham.... czesto narzekasz ze nic tu o tobie nie pisze no to teraz powionnas byc zadowolona :*
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Musze stac sie bardziej odwazniejsza osoba bo jak narazie to moze nie jest dla mnie straszne włuczenie sie po nocy albo pójscie w nocy na cmentarz bo niby czemu mam sie bac nic nie zrobiłam tym osobom które tam leza w koncu ide ich odwiedzic:)
http://smallnation.blox.pl/resource/radosc_dwa.jpg
Komentuj(2)
godz: 11:19 data: 2009.01.8
Święta były i już ich niema...
Znowu nastał czas szkoły tej całej męczarni, chociaż w niej czuję się jakos inaczej czasem nawet lepiej niz w domu to dosyc dziwne.
Ostatni raz rozmawiałam ze swoja siostra pare dni przed sylwestrem troche mi teraz głópio ,ze sie do niej nie odzywam ale jakos dopiero teraz to do mnie doszło cała ta sytuacja jest bardzo ciezka ....dla mnie .....no i dla nij pewnie tez .
Wogóle tak ostatnio zaniedbałam wszystkich nawet Juss ale nie mam na nic czasu w dodatku zapisałam sie na kurs tanca . Fajnie jest na nim wczoraj mielismy pierwsza lekcje i juz umiem kroki podstawowe chachy , walca wiedenskiego i rockendrola. Te zajecia sa tak niesamowicie meczace ale za to daja mi mnostwo siły:)
PS.A bo bym jeszcze zapomniała GRATULUJE KACPER niedługozostaniesz tatusiem powodzenia , bardzo sie ciesze ,że matką twojego dzidziusia bedzie wisnia osoba ktora tak bardzo kochasz:D
Kurcze az wam zazdroszcze .....taka piekna miłosc...:) No cóż mnie tez kiedys spotka :P
Komentuj(4)
godz: 20:53 data: 2008.12.31
~~~~~~Sylwester~~~~~~
Tak jak myślałam . Jestem w domu ale u mojej kumpeli w ręku kieliszek szampana. I nie jest źle , bo jest fajnie .
A i chciałabym wam złożyć najserdeczniejsze życzenia z okazji sylwestra i Nowego Roku oby był leprzy od poprzedniego.
Nie jestem dobra w składaniu życzeń.....więc...................WSZYSTKIEGO DOBREGO W NOWYM ROKU:*
Komentuj(2)
godz: 15:58 data: 2008.12.30
.........................................................
Czasem wracam do przeszłosc, do tego co było dobre i złe .
Do bulu jaki mnie ogarniał , do tego wszystkiego co mam za sobą.
Kurcze jakie ja mam doświadczenie ........
Moja wielka miłosc zostawiła mnie dla kuzynki kto wie moze niedługo bedzie ich slub a ja bede dróżką .....fajnie....
Z kolei nastepny zostawił mnie chociaz tak naprawde nie wiem dlaczego ...... moze jego rodzice sie na mnie nie zgadzali on ma 22 a ja prawie 16 ..... było tak dobrze miedzy nami a zakonczyło sie na wiadomosci na gg .
Jak go widziałam ostatni raz był taki szczesliwy ,hmmm co sie mogło stac..... niewiem chyba przestane sie nad tym zastanawiac bo zaczne w koncu wariowac:/
Komentuj(2)
godz: 17:35 data: 2008.12.28
Dzień jak dzień szybko ucieka ... Ojj przejadłam się i teraz nie mam ochoty na nic nie wiem może pomoże mi głodówka .
Coraz częściej znowu zaczynam o nim myslec ....chciałabym żeby wrócił aby chociaż napisał jakąś wiadomość.....
Mam takie wielkie szczęście mam pełną rodzinę, mam przyjaciół, jestem zdrowa nic mi nie brakuje.
A na świecie jest tak duło wojen ,biedy. A jesdnak jednej rzeczy (kogoś) mi brakuje. Chyba znowu zaczne chodzic do psychologa moze mi pomoze.

Komentuj(4)
godz: 20:22 data: 2008.12.27
Niedługo sylwek . Chyba spędze go w domu z kol albo sama chociaz moja siostra proponowała ,żebym przyjechała do niej . Hmmm Moze fajnie by było ale Juss nie bardzo chce .
Najchętniej to bym przespała tego sylwestra
Komentuj(4)
godz: 20:18 data: 2008.12.27
~~~~~~~Święta ,Święta ~~~~~~~~~~
Fajne były ale trochę szybko mineły .
Niewiedziałam czy wysyłać życzenia Matowi bo mamy ze sobą wojne , no ale wysłałam odpisał życzył mi miłości tego to ja akurat nie chce bo z nią są same problemy.
Ale jezeli miała bym wybrac sobie prezent na swieta to bym wybrała jego bo niestety ale go nadal kocham:/
Komentuj(0)
godz: 20:10 data: 2008.12.27
:D Wielka radość .... Wielkie szczęście:D
Coraz częściej zaczełam z nią rozmawiać , aż w końcu pewnego dnia się spotkałyśmy.
To było takie inne niezwykłe zobaczyłam ją i mocno przytuliłam nie wiedziałam jak mam się zachować...
Spędziłam z nią prawie cały dzień , ale w tajemnicy przed rodzicami .
Ona jest taka niezwykła ja jestem brunetką a ona blondynką ale jej styl mówienia zachowanie jest prawie takie samo jak moje.
Jedyne czego jest mi najbardziej zal to tego ,że straciłam z nią tak duzo czasu.
No ale jezeli mogła bym cofnąc czas to napewno nie zmieniła bym tego ,że mam siostre bo dla mnie jest to wielkie szczescie:)
Komentuj(0)
godz: 17:42 data: 2008.12.19
co robic?
Napisałam do jej kolegi aby dał mi do niej numer .
Odpisał po paru dniach .....napisałam do nij ,że to ja jej siostra .....a ona zadzwoniła ryczłyśmy obie . Mówiła mi ,że nigdy nie miała z nim kontaktu czyli tatą. O nas wiedziała nawet chciała nawiązać kontakt ale niewiedziała jak zareagujemy...
Komentuj(4)
godz: 17:32 data: 2008.12.19
Odwieczna tajemnica
Pewnego dnia usłyszałam jak moji rodzice rozmawiali o jakiejś dziewczynie ,sądzie . Jak to ja pomyślałam sobie ,że może mam siostre tylko jak to możliwe moja wyobraźnia zaczyna wariować .
Pare dni później powiedziałam Juss ,że mam siostrę a ona odparła ,że wie o tym.
Nagle jak grom z jasnego nieba taka wiadomość dlaczego ja o tym nie wiem .
Na zajutrz zapytałam mamy czy to prawda , na początku powiedziała ,że ona nic o tym nie wie a później spytała czy potrafie dochować tajemnicy .........i powiedziała........
Po tym jak moja mama wyszła za tatę , jego była dziewczyna przyszła i powiedziała ,że ma z nią dziecko tylko ,że tata o tym nic nie wiedział .
Tata płacił i płaci do tej pory alimenty , ale przed nami to była tajemnica do tej pory jest tylko ja wiem .......
Komentuj(0)
godz: 17:26 data: 2008.12.19
Oj dawno mnie tu nie było.....
Tyle się działo ,że nie miałam czasu pisać.
Jeżeli chodzi o Mata to pokłuciłam się z nim tak bardzo ,że zakończyło się na tym ,że powyzywał mnie od k*** i innych takich. No i również wykasowalismy się ze znajomych na nk . Teraz już ani on mnie nie zna ani ja jego . Może to i dobrze skoro on mnie nie kochał to po co by to było ciągnąć.
Komentuj(0)
godz: 10:32 data: 2008.11.28
Hmm zatańcz ze mną jeszcze raz.... ostatni....... prosze.Komentuj(0)
godz: 10:27 data: 2008.11.28
Wiele razy zastanawiałam się czym jest naprawde miłość ???
I kiedy wreszcie poznałam jej smak Ty odeszłeś ...
Dopiero teraz kiedy Cię przy mnie nie ma wiem jaki byłeś ważny , najważniejszy.
Odała bym wszystko byle znów być z Tobą:(
Komentuj(0)
godz: 10:25 data: 2008.11.28
Tyś mnie kochał, ale nie tak jak kochać trzeba.
Szliśmy razem, ale nie w takt "przebacz"
Serce im przeszkód ma więcej.
Tym zawsze kocha goręcej.
A co łatwo przychodzi
To prędko w nas niesmak rodzi.
Odszedłeś ode mnie. Zostawiłeś tęsknotę i żal.
A serce zwęglone... za Tobą i miłością gna.
Ty tego nie wiesz i nie czujesz,
Ty z miłości mej znów śmiejesz się.
Usta innej znów całujesz, i do innej szepczesz... kocham cię.
W sercu Twym była inna, gorętszym uczuciem darzyłeś ją.
Więc jakaż zerwania była przyczyna? Kochasz nie mnie, tylko ją.
Nie warto kochać, nie warto marzyć, nie warto obraz twój w sercu kryć.
To co minęło, nie może wrócić, więc po co kielich goryczy pić.
Zawsze mówiłeś, że mnie kochasz, i spragniony byłeś mych ust.
Lecz patrzyłeś na mnie nieufnie, cóż chyba zmieniłeś swój gust.
Komentuj(0)
godz: 10:24 data: 2008.11.28
Hmmm zdrada.....
Zdrada jest tematem coraz bardziej popularnym. Słyszy się o niej i w radio i TV, czyta w gazetach i w Internecie. Zdaradzają kobiety ale zdradzają też mężczyźni... zdradzają żony i mężowie... chłopak zdradza dziewczyne albo dziewczyna chłopaka... Co kieruje takimi ludźmi ??? W którym momencie możemy mówić o zdradzie ??? Czy zdradą jest już ukradkowe spojrzenie na kogoś, kto reprezentuje płeć przeciwną ??? Czy zdradą jest wspólnie wypita kawa ??? Czy za zdradę można uznać pierwszy pocałunek ??? A może warto posunąć się dalej i mówić o zdradzie dopiero w przypadku pójścia do łóżka z drugą osobą ??? Ludzie zdradzają najczęściej, dlatego że w ich obecnym związku czegoś brakuje. Dlatego, że partner nie spełnia oczekiwań, dlatego że do związku wkradła się rutyna i zamiast próbować walczyć z nią idą na łatwiznę i robią skoki w bok. Nie jest tajemnicą, że mężczyzna jest łowcą. Natura mężczyzny - łowcy szczególnie silnie pokazana jest w odniesieniu do czasów przeszłych. Wprawdzie dzisiaj mężczyźni już nie polują, w każdym razie nie na zwierzynę. Współcześni panowie urządzają sobie polowania na kobiety. Mężczyzna uwielbia zdobywać, odczuwa tym większą satyfkację im "zwierzyna" jest trudniejsza do upolowania. Często polowania takie nie służą niczemu poza odczuciem satysfakcji i udowdnieniu sobie i otoczeniu swojej atrakcyjności. Z pewnością przyczyn zdrady mężczyzn jest o wiele więcej. My kobiety możemy się ich jedynie domyślać... Ale przecież zdradzają nie tylko mężczyzni, bo i kobiety tak postępują. Wydaje mi się, że najczęstszą przyczyną zdrady kobiet jest to, iż małżonek przestaje dostrzegać w niej kobietę. Po ślubie widzi w żonie jedynie matkę jego dzieci, kochankę, kucharkę i sprzątaczkę. Powoli traci zainteresowanie nią i zaczyna oglądać się za innymi kobietami. Taka kobieta staje się łasa na komplementy i inny mężczyzna nie musi się za bardzo wysiliać aby ją zdobyć. Kobieta zdradza, bo odnajduje u innego to czego brakuje w jej związku. Z pewnością tak jak i w przypadku mężczyzn tak w przypadku kobiet powodów zdrady jest wiele. Brak ciepła, akceptacji, rozmowy, nici porozumienia to tylko kilka z nich.
Komentuj(0)
godz: 10:05 data: 2008.11.28
Kolejny raz nie zasnę spokojnie, nie poczuję ciepła twego - bezpiecznego.
Nie nakryję się Tobą - zostanie kołdra, która wsiąknie me łzy - niebezpieczne.
Poczuję się znów niespokojnie, bez ciepła twojego - bezpiecznego.
Znów marzyć mi tylko zostało, zachować twe ciepło w pamięci - bezpieczne.
Samotne i ciemne noce nadchodzą, widzę je!
Czuję się tak...
...niebezpiecznie.
Komentuj(0)
godz: 09:42 data: 2008.11.28
Do "mojego" M.......
Jesli choc jedna dobra mysl
wniosles do czyjegos umyslu
jedno dobre uczucie zaszczepiles
w czyjes serce; jedna godzine
szczescia rozpromieniles smutne
szare zycie, spelniles zadanie
aniola na ziemi .
nikt nie zasluguje
na twoje lzy, a ten
kto na nie zasluguje
napewno
nie doprowadzi Cie
do placzu .
nie zyje sie,
nie kocha sie
nie umiera
sie- na probe
milosc prawdziwa
zaczyna sie wtedy
gdy niczego od niej
nie oczekujesz
milosc
puka
do
kazdego
z nas
trzeba
tylko
ja
wpuscic
Latwiej zakochac sie
nie kochajac,
niz odkochac sie
kiedy sie kocha
Bo tak jest z tą naszą miłością bo ja Cię kocham i nigdy nie przestane.
Komentuj(0)
godz: 10:34 data: 2008.11.22
Dni płyną jeden po drugim a ja . . . Tak bardzo za nim tęsknię . Nadodatek on mnie nie nawidzi no ale sama tego chciałam myślałam , że łatwiej mi będzie zapomnieć ale się nie udało bo ja nadal pamiętam . . . .
Komentuj(0)
godz: 17:14 data: 2008.11.17
Dzień za dniem .....początek i koniec.
Jak by ciąg zdarzeń , które nas ciągle spotykają . Sens życia .....
chyba dla każdego jest inny a dla mnie?
Cieszę się, że żyję ......ciesze się ,że mogę choćby dostać jedynke ale czy to jest jakies wielkie nieszczescie które może się równać śmierci?
Tylko czym jest ta śmierć ? czymś strasznym?? Nie to jest ciąg życia .
Trzeba żyć z dnia na dzień i brać jak najwięcej....trzeba z siebie wymagać jak najwięcej!!! Tylko czemu ja jestem takim leniem....
A Ty Juśtyś nie kiwaj głową ani się nie śmiej bo cóż taka jest prawda;)
Ciesze się ,że mogę codziennie rano wstać i iść przez życie raz lepiej raz gorzej ;)
I tego muszę się trzymać . A teraz jak narazie to musze isc sie troche pouczyc.
PS. Justyś skoro to czytasz to masz czas, to wyślij mi te zdiecia na poczte.;D
Komentuj(0)
godz: 00:12 data: 2008.11.16
Dziś zrozumiałam , że chyba juz nigdy z nikim nie będę . . . Nie potrafiie . Tylko jak o tym powiedzieć innym skoro niektozy mają nadzieje na coś więcej . . . Naszczęście już noc a jutro wszystko będzie zupełnie inne ;)
Komentuj(1)
godz: 14:55 data: 2008.11.13
Jest fajnie przynajmniej jak narazie. Tata się ze mnie ciągle śmieje .....uczyłam się jeździć samochodem i wzechałam w taką małą skrzynkę z prądem , nic mi się niestało..... tylko każdy już o tym wie ... Tata mi powiedział ,żebym najpierw jeździła traktorem i jak będę umiała dobrze kierować to wtedy da mi jeździć samochodem. Hmmm najgorsze z tego jest to ,że on jest bardzo chętny tylko mi jakoiś troche brakuje czasu.
Pozatym mieliśmy dzisiaj apel w szkole na 11 listopada dyrektor nie mógł się nas nachwalić tak mu się poodobało najlepszy apel jaki widział a po zatym w naszym wykonaniu najgorzej zachowującej się klasy.....cuda się zdarzają ;))
Komentuj(0)
godz: 14:12 data: 2008.11.11
Pójdę pod wiatr, jak najdalej
gwiazdy znów wskażą mi
drogę, którą do ciebie iść
Pójde pod wiatr, nie ustanę
na twój głos, oddech twój
będę czekała aż braknie tchu
aż braknie sił...
Komentuj(2)
godz: 11:45 data: 2008.11.10
Weekend a ja zamiast sobie trochę odpocząć to siedzę nad książkami...oj no ale jakoś trzeba wyjść na prostą.
Najgorsze jest to ,że chyba mam uraz do chłopaków... i szybko mi nie minie....
Komentuj(1)
godz: 09:02 data: 2008.11.9
No-one on earth could feel like this
I'm thrown and overblown with bliss
There must be an angel
Playing with my heart
I walk into an empty room
And suddenly my heart goes "boom"
It's an orchestra of angels
And they're playing with my heart
Komentuj(0)
godz: 16:15 data: 2008.11.8
Nie wiedziałam ,że oglądasz mój blog.....
Nie miałaś nigdy czasu żeby go czytać.....
No cóż nic nie poradzę ,że tak czuje, kto jak kto ale Ty powinnaś wiedzieć najlepiej ,że jestem na tym punkcie uczulona.
Hmmm to dlatego do mnie dziśaj przyszłaś ....może nie widać po mnie ,że jestem smutna.... ale nie mogę okazywać żalu......bo moja mama mnie ostrzegała przed tym wszystkim. Jestem naprawdę niezłą aktorką.
Komentuj(0)
godz: 09:30 data: 2008.11.8
Hmmm dlaczego czuję się taka samotna? Dziś wreszcie zrozumiałam ,że ja nie mam prawdziwych przyjaciół , straciłam wszystkich? sami odeszli!!
Jakie to żałosne !!! ale to chyba ja jestem żałosna!! żaden chłopak nie wytrzymał ze mną dłużej niż 2 miesięcy. Ostatnio nawet usłyszałam pare słów od Mata oznajmił mi jaka to jestem aroganckai beznadziejna ......
może to i prawda. Nawet moja najlepsza przyjaciółka Juss już nie ma dla mnie czasu ,bardzo się odemnie oddaliła.... przyjaźń na całe życie niewiem czy tyle wytrzyma.... Pozatym moje zaufanie do niej się jakoś zmiejszyło, może dlatego ,że znowu mam przeczucie takie jak by mnie okłamywała ....może pisze z Matem .Bo jezeli by z nim była to to było koniec naszej przyjaźni......nie potrafiłabym z tym żyć ,że ona i on razem.....
Komentuj(1)
godz: 14:32 data: 2008.11.6
Mam już tego wszystkiego dosyć!!!!! Chciała bym zapomnieć o całym świecie...... wszystko się wali nawet w szkole , wydawało się ,że jest ok a tak naprawde wszystko się pieprzy!!!!! Mam już trzecią pałe z angielskiego. Właśnie dziś chciała bym najbardziej odejsc z tego świata.
Komentuj(2)
godz: 16:44 data: 2008.11.5
Jeden wieczór psuje wszystko co zbierałam kilka dni...Mój uśmiech,ciepłe słowa...
Jesteś smutna?
- Nie, mam w sobie w tym momencie tylko lęk...
Przed czym się lękasz?
- Przed tym co będzie jutro...jakie dopadną mnie konsekwencje mojej decyzji?
Jakiej decyzji? Jesteś w końcu na coś zdecydowana?
- Tak! Wiem,że wiele czasu bałam się iść w tę stronę...i odkładałam to tak długo jak tylko moglam.Jednak teraz wiem...jestem pewna siebie.
Nie chcę już dłużej na siłę udawać,że jestem miła...nie chcę! Pokażę swoje uczcia...wyrwę się z niewoli...
Komentuj(1)
godz: 19:59 data: 2008.11.4
Chciałabym tak bezwiednie poczuć dotyk Twoich ust,
chcę być pięknem Twego snu.
Zostań tu,
Razem z Tobą sięgnę blasku gwiazd ...
Dlaczego taką miłość dał mi los ?
Chciałabym choć na chwilę stać się nią.
Komentuj(0)
godz: 13:57 data: 2008.11.4
Co to jest "Miłość"
i gdzie jej szukać?
to jak "Być albo nie być"
pytanie, bo "Miłość" to
wielka niewiadoma,
zawsze nią była,
jest i pozostanie.
Zniewala ci ona
kochanków do szału
, nie wybierając ni miejsca,
ni pory, świat zamieniając
w słoneczny ranek,
a w słodki uśmiech
złe humory.
Czasem się o nią
prawie ocieramy,
i pewnie wcale o tym
nie wiemy, że mieszka
tylko dwa przystanki dalej,
i że codziennie
się z nią widujemy.
A czasem jest gdzieś,
tam daleko, żarliwą tęsknotą
przepojona, i choć ma imię,
adres i telefon,
to pozostanie niespełniona.
Ale "najgorsza",
to ta ukrywana, co jak poezja,
we śnie wymarzona,
a której nigdy już chyba
nie zaznasz,
bo jej się nie
da utulić w ramionach.
Komentuj(0)
godz: 19:04 data: 2008.11.3
Jesień ... Liść ostatni już spadł.
Jesień ... Deszcz zmył butów Twych ślad.
Jesień idzie ku mnie przez park.
Wczoraj minął miesiąc, jak list
Przyniósł mi listonosz, a dziś
Tylko nosi liście tu wiatr.
To, to radosny był dzień,
Gdy zapewniałeś mnie, że
Nic nie rozdzieli nas już,
Że co dzień list będziesz słać do mnie.
Szybko przyjdzie wiosna i żar ,
Lato, i wakacje, i park,
W którym znajdę cienie wśród drzew.
Komentuj(1)
godz: 18:37 data: 2008.11.3
Nie mów mi nigdy
Tych słów nie pojmiesz sam
I nie wiesz jak bardzo ich żal
Nie widzisz nigdy
Już nie chcesz widzieć, jak
Jedno z nas rani
Nie ja
Jeśli możesz mi pomóc
Nie odmawiaj, nie mów nie
Tak mi Ciebie brak
Jeśli możesz mi pomóc
Nie odmawiaj, nie mów nie
Mam tyle przed sobą
Mój Bóg odnalazł mnie
Lecz nie wiem naprawdę
Kim jest
Komentuj(0)
godz: 18:23 data: 2008.11.3
NIE
You take my love
You want my soul
I would be crazy to share your life
Why can't you see what I'm
Sharpen the senses and drawn the knife
Hold me and you'll understand
Why must I lie
Find any prize
When will you wake up and realize
I can't surrender to you
Play for affection and
Win the prize
I know those party games too
Komentuj(0)
godz: 18:03 data: 2008.11.3
Wiem, że uważasz, że nie powinnam cię nadal kochać
Ani mówić tego.
Ale gdybym nie powiedziała, cóż, wciąż bym to czuła
Jaki to ma sens?
Obiecuję, że nie próbuję utrudnić ci życia
Ani wracać, gdzie byliśmy
Pójdę na dno z tą łodzią
A nie opuszczę rąk i nie poddam się
Nie będzie białej flagi u moich drzwi
Jestem zakochana i zawsze będę
Wiem, że zostawiłam zbyt wielki bałagan i zniszczenie, by wrócić znowu
I sprawiłam nic poza kłopotami
Zrozumiem, jeśli nie umiesz ze mną znowu rozmawiać
Ale jeśli żyjesz według zasad, że „to koniec”
Wtedy jestem pewna, że to ma jakiś sens
A kiedy się spotkamy
Bo na pewno tak będzie
Wszystko, co było tam
Będzie tu nadal
Puszczę to wolno
I powstrzymam swój język
A ty pomyślisz
Że poszłam do przodu…
Pójdę na dno z tą łodzią
A nie opuszczę rąk i nie poddam się
Nie będzie białej flagi u moich drzwi
Jestem zakochana i zawsze będę
I to właśnie jest moim przeklenstwem.
Komentuj(0)
godz: 15:08 data: 2008.11.3
Miłość........
Fakt: kochać i być kochanym jest wielką sztuką. Należy pokonać swoje słabości i często iść na kompromis… a kłótnie? Jaki świat byłby bez nich - trochę nudny i monotonny. Jednak, gdy przychodzi moment pojednania, dwoje kochających się ludzi patrzy sobie głęboko w oczy i widać w nich iskierkę płomiennego uczucia, więc czego chcieć więcej?
Pocałunki, przytulanki, czułe słówka itp. Niby wcale nie są najważniejsze, lecz jaki byłby bez nich związek? Gdy jest się w ramionach ukochanej osoby, zatraca się w nich, świat przestaje istnieć, liczą się tylko te dwie osoby… Każdy chce czuć się bezpiecznie, spokojnie.
Myślę, że jest to pewnego rodzaju azyl! Pocałunki są milutkie. Chyba każdy się ze mną zgodzi. Sprawiają czasem nieziemską przyjemność ;)
A czułe słówka? Po prostu magia!
Moim zdaniem, gdy ukochana osoba szepce do uszka "KOCHAM CIĘ" to wszystko staje się jasne. Mimo iż jest zimno, czujesz się jakby było lato, jest pochmurno, a dla Ciebie świeci słońce, pada deszcz a Ty widzisz tęczę.
Jest takie powiedzenie: "MIŁOŚĆ STAŁA CUDA ZDZIAŁA" i zgadzam się z tym w 100%.
Miłość to zaufanie, ale i zazdrość. Zaufanie jest podstawą związku, bo bez niego tak naprawdę nie ma szans na udane, wspólne życie. Zazdrość towarzyszy nam od zawsze. Nie może być ona jednak zbyt przesadna. Czasem dobrze jest wiedzieć, że Twój partner jest o Ciebie zazdrosny. Wtedy można się przekonać, że zależy jej/mu na Tobie.
W związku nie możecie jednak się kontrolować, bo staje się to manią i przeradza się w chorobę. Każdy chce poczuć się od czasu do czasu wolny jak ptak…
Co myślicie o zdradzie? Przekreśla ona wszystko czy bylibyście w stanie wybaczyć? Zawsze się nad tym zastanawiam i nie wiem, czy bym wybaczyła…
W końcu kocham i może byłby to i niewinny skok w bok, ale chyba już nigdy bym nie zaufała. Zdrada to dla mnie oddanie siebie innej osobie. Czy to ciała czy duszy! Chyba nie potrafiłabym już powiedzieć „kocham”, mając świadomość, że przez chwilę on zapomniał o mnie i zdradził.
Mam nadzieję, że mi to nie grozi. Jestem dwa lata we wspaniałym związku. Szczerze to moja pierwsza prawdziwa i poważna miłość, więc podobno taka zdarza się tylko raz. Wierzę w to z całych sił. Wiem, że to posunięcie jest może troszkę naiwne. Czego w końcu miłość nie robi z człowiekiem? Ma ona nad nim władzę!
Komentuj(0)
godz: 14:07 data: 2008.11.3
Póki śmiech tłumi łzy,
cieszą nas zwykle dni,
Warto żyć, warto śnic, warto być, ale czy aby na pewno.
Póki wciąż mamy sny,
krąży w nas czerwień krwi ,
warto śmiać, cieszyć się, warto
Kochać......ale po co żeby znowu ktoś zaczą nas ranić .
Ja kogoś znów obrażam
Niegrzeczna i grzeszna tak......
Bo kiedy tylko staje się
Zbyt ludzka niż byś tego chciał......
No cóż ja zawsze będę ta winna!!!! Na zawsze...... Nikomu nie potrzebna ..... tylko czasem aby być czyjąś zabawką!!!!
Komentuj(1)
godz: 14:03 data: 2008.11.2
Nie, nie możesz teraz odejść .
Kiedy cała jestem głodem .
Twoich oczu, dłoni twych .
Mów, powiedz, że zostaniesz jeszcze.
Nim odbierzesz mi powietrze .
Zanim wejdę w wielkie nic .
Nie, nie możesz teraz odejść.
Jestem rozpalonym lodem .
Zrobię wszystko, tylko bądź.
Bądź, zostań jeszcze chwilę, moment.
Płonę, płonę, płonę, płonę...
Zimnym ogniem czarnych słońc .
Nie, nie możesz teraz odejść .
Popatrz listki takie młode .
Nim jesieni rdza i śmierć .
Bądź - proszę cię na rozstań moście.
Nie zabijaj tej miłości .
Daj spokojnie umrzeć jej.
Komentuj(0)
godz: 09:55 data: 2008.11.2
[*] Adaś nazawsze zostaniesz w moim sercu[*]
W kwietniu tego roku odszedł mój kolega Adam miał 19 lat .
Popełnił samobójstwo ...... nie wiadomo dlaczego ....... Przyczyna .....podobno z powodu jakiejś dziewczyny. Jest też jeden ślad ,że ktoś mu pomugł tylko to jest raczej taka bardzo cicha wersja.
To by oznaczało ,że on nie chciał tego zrobić.......
Kiedy jestem szczęśliwa wtedy zawsze on mi się przypomina , bo może gdybym była mniej szczęśliwa on by żył... to takie raczej moje tłumaczenie..... bo już nigdy nie dowiem się dlaczego Ciebie Adaś tu nie ma,.....
Tu na Ziemi nie mam wiele, a w niebie ani tyle......Lampy dziś nie zgaszę
Będzie świecić ci przez mgły
Wiatr szeleści czasem,
A ja wtedy myślę ty
Błądzisz pośród nocy,Nie odchodź! Patrz: zaczął padać deszcz
Nie odchodź. Tak ciężko czekać, wiesz
Za bramą został czas
Komentuj(0)
godz: 09:07 data: 2008.11.1
.....................)
.....)..............(,))
....(,).............[__]
...[__]............[__]
...[__]............[__]
..(____).........(____)
nikt nie umiera tak na śmierć
po każdym z nas coś pozostaje
grono przyjaciół trochę zdjęć
te kilka chwil spędzonych wzajem
wiązanki kwiaty zniczy blask
na twarzach grymas bólu
to świadczy że żyjemy wciąż
choć z innej strony muru...
Autor: Okoń . http://wirtualnyznicz.pl/zapal.html
Komentuj(2)
godz: 09:03 data: 2008.11.1
[*]Nie umiera ten , kto w pamięci ,żywych trwa....[*]Komentuj(0)
godz: 09:01 data: 2008.11.1
[*]Wszystkich Świętych [*] uroczystość obchodzona 1 listopada ku czci wszystkich znanych i nieznanych świętych, którzy przebywają już w chwale zbawionych.
W dniu tym przypomina się nie tylko osoby oficjalnie uznane za święte i takimi ogłoszone, ale przede wszystkim wszystkich ludzi, których życie nacechowane było świętością. Jest to także święto wszystkich, dla których celem jest życie prowadzące do zbawienia.
Komentuj(0)
godz: 08:59 data: 2008.11.1
Kiedy wszyscy święci nie mają już chęci
Gdy im coś dolega to idą do nieba
Tam siadają wkoło, bawią się wesoło
Okazja się zdarza grają w marynarza
Komentuj(0)
godz: 08:58 data: 2008.11.1
Nie umiera ten kto w pamięci ,żywych trwa....Komentuj(0)
godz: 08:52 data: 2008.11.1
Halloween!!!!!!
Halloween, in the death of the night, hear me scream
I'm coming, I'm coming
Halloween, is the fear that I fight, in my dream
Keep running, keep running
Halloween...
Just keep running - oh, keep on running, yeah
Just keep running
Just keep running - oh, keep on running, yeah
Just keep running
Ahhhhhhh!!!!!!!
Komentuj(1)
godz: 16:12 data: 2008.10.30
Po policzku spływa łza za łzą ale to już ostatnie krople bo powoli wspomnienie o tobie odchodzi .... ?Nie mogę o Tobie pamiętać wspomnienia mnie rozdzierają psychicznie, teraz kiedy już jest ok nie chce tego co udało mi się osiągnąć tak nagle skreślić. A tak nawiasem mówiąc to nie jest tak ,że ja dopiero rozpaczałam a teraz jestem uśmiechnieta to nie tak ,że ja zapomniałam tak po prostu o tym wszystkim .... kiedy wszystko zaczeło się walić zaczełam chodzić do szkolnej pani pedagog później do psychologa i to oni mi pomogli ... pomogli mi stanąć na nogi ......
Bo najważniejsze wtedy dla mnie było to ,żeby ktoś mi tak po prostu pomógł a nie oceniał mnie za moje błędy , za to jakie popełniłam błędy .... potrzebowałam takiego mocnego kopa aby ktoś mi powiedział "dziewczyno nad kim Ty się użalsz nad sobą??!!! za co ?? za to ,że jakiś idiota się Tobą bawił???!! nie załamój się tylko pokaż mu ,że się nie załamiesz !!!!!! pokaż ,że esteś kimś!!!"
Nie powiem ,że na początku nie myślałam o Tym ,że kiedy już z Nim nie będę zopstane sama bo to tak naprawde są wśród mnie przyjazne osoby bo choćby Wy osoby z bloga , wasze komentarze dają mi wiele radości bo widzę ,że mam przyjaciół Was DZIĘKUJĘ:*
Kiedy zastanawiam się teraz nad swojim życiem to wiem ,że mam jeszcze przed sobą całe życie mam szkołę którą muszę skończyć , mam również rodzinę któjej nie mogę zawieść ponieważ oni we mnie wierzą .
Tylke chciała bym jeszcze zobaczyć ;) np. Rzym, Jerozolimę ale chciałabym zobaczyć też te piękne miejsca które są w Polsce bo jest ich sporo. Tak bym chciała nauczyć się grać na skrzypcach no i nauczyć się pożądnie angielskiego bo tan mój obecny no cóż.... strasznie jak narazie go kalecze:/
ale kto wie może mi się uda...
No i jeszcze muszę sobie wybrać jakąś szkołe związaną z tym co chcę w życiu robić w końcu ten rok jest częściowo decydujący bo kończę gimnazjum ......a tak trudno jest wybrać jakis kierunek bo ja juz nie mam pojecia kim naprawde chce byc , po cichu marzyłam o tym aby byc aktorka teatralna no ale czy chciałabym być nia do końca zycia........ trudny wybur a czesciowo decyduje o życiu..
Komentuj(0)
godz: 16:04 data: 2008.10.30
Dziś pewnie więcej wiem,
choć wolałabym raczej wiedziec mniej
mogę znów się śmiać choć nie całkiem
minął prawie cały żal.
dziś nie załuję że cię znam (znałam)
A wtedy w jednej chwili runął cały świat
nie wiedziałam czemu tak
co zrobiłam żle tylko Ty to wiedziałeś, wiesz i będziesz wiedział, ale ja już nie chcę wracał do tego co było i
nigdy już nie spytam Cię o to dlaczego?
Bo to jedno pytanie może mieć wiele odpowiedzi.... i może zawalić cały poskładany na nowo.. mój cały mały świat.
Może nie jest do końca idealny ale jest mój ..... i nie będzie w nim już nigdy Ciebie...
Komentuj(0)
godz: 20:19 data: 2008.10.28
.......................................
Takie dziś drobne zmiany u mnie na blogu np. szablon.
Dziś w mojej parafi odbył się odpust, fajnie było wogóle takie przebudzenie duchowe no i oczywiście nie mogło zabraknąć odpustowych rybek bo jak by to było tak bez nich ;)
Humor mi się poprawił, wogóle taka jakaś dzisiaj zadowolona jestem... hmmmmm aż chce się żyć . Może to dlatego ,że nie byłam dzisiaj w szkole;)) nie no szkoła nie jest wcale zła tylko czasem trochę w niej nudno ;P
Komentuj(1)
godz: 16:18 data: 2008.10.28
I got my sight set on you
And i'm ready to wait
I have a heart that will,
Never be tame..
I knew you were something special
When you spoke my name
Now i can't wait, to see you again
I've got a way of knowing
When something is right
I feel like i must have known you
In another life
Cuz i felt this deep conection
When you looked in my eyes
Now i can't wait, to see you again
The last time i freaked out
I just kept looking down
I st-st-stuttered when
you ask me what i'm thinking about
Felt like i couldn't breathe
You asked what's wrong with me
My best friend Leslie said:
"Oh, she's just being Miley"
The next time we hang out
I will redeem myself
My heart can't rest 'til then
Whoa Whoa I, I can't wait, to see you again
I got this crazy feeling, deep inside
When you called and asked to see me
Tomorrow ni-ight
I'm not a mind reader
But i'm reading the signs
Then you can't wait, to see me again..
Komentuj(0)
godz: 16:07 data: 2008.10.28
Closed off from love
I didn’t need the pain
Once or twice was enough
And it was all in vain
Time starts to pass
Before you know it you’re frozen
But something happened
For the very first time with you
My heart melts into the ground
Found something true
And everyone’s looking round
Thinking I’m going crazy
But I don’t care what they say
I’m in love with you
They try to pull me away
But they don’t know the truth
My heart’s crippled by the vein
That I keep on closing
You cut me open and I
Komentuj(0)
godz: 18:41 data: 2008.10.27
kocham tą piosenkę :*
Quando sono sola
sogno all'orizzonte
e mancan le parole,
si lo so che non c'e luce
in una stanza quando manca il sole,
se non ci sei tu con me, con me.
Su le finestre
mostra a tutti il mio cuore
che hai accesso,
chiudi dentro me
la luce che
hai incontrato per strada.
Time to say goodbye.
Paesi che non ho mai
veduto e vissuto con te,
adesso si li vivro.
Con te partiro
su navi per mari
che, io lo so,
no, no, non esistono piu,
it's time to say goodbye.
Andrea:
Quando sei lontana
sogno all'orizzonte
e mancan le parole,
e io si lo so
che sei con me, con me,
tu mia luna tu sei qui con me,
mio sole tu sei qui con me,
con me, con me, con me.
Time to say goodbye
Paesi che non ho mai
veduto e vissuto con te,
adesso si li vivro.
Con te partiro
su navi per mari
che, io lo so,
no, no, non esistono piu,
con te io rivivivro
Con te partiro
su navi per mari
che io lo so
no no non esestono piu
con te partiro
Io con te
http://pl.youtube.com/watch?v=jmS41_JdVLg
Komentuj(0)
godz: 20:51 data: 2008.10.26
Jedno jest pewne nigdy nie będę już tak szczęśliwa jak byłam.
Bo już nigdy nikomu nie zaufam!!!!!
Komentuj(2)
godz: 20:24 data: 2008.10.26
Niech kończy się świat
pojutrze czy dziś, nieważne
Niech rozpadnie się na pół
albo niech coś zgniecie go na miazgę
Obojętne
Tak czy siak,
nieważne i tak ja
jestem czysta jak łza
Obojętne
Tak czy siak,
nieważne i tak ja
jestem czysta jak łza
Komentuj(0)
godz: 20:22 data: 2008.10.26
koniec
Zabierz mnie na drugą stronę
zabierz mnie gdzie wszystko ma swój sens
gdzie wszystko ułożone
jak policyjny pies
To koniec, zabiliśmy w sobie wszystko
To koniec, mogliśmy więcej
Przykro
Pchnij mnie kuchennym nożem
wypuść na mnie swoje lwy
ja nie chce więcej biec w ogonie
wolę z przodu tak jak ty
Komentuj(0)
godz: 20:16 data: 2008.10.26
Tak sie boję o siebie, ze zostanę sama o swój psychiczny stan...
Tak sie boje o siebie skąd to wiedzieć mam, co to może sie stac...
Bo tyle siebie znam ile z ust twych uslysze, ile oblicze sama z czarnych plam życiorysu...
bo tyle siebie znam ile z oczu twych wypatrzec zdołam ile zrozumiem szeptów pod stolem...
Tak się boje...
Tak się boje...
Tak się boje...
Komentuj(0)
godz: 20:14 data: 2008.10.26
odchodzisz już 30 raz
30 raz zabierasz psa
w kuchni nie pachnie już smażonym jajkiem
chyba naprawdę mało cię znam
na szafce tu obok przy drzwiach
niedokończona paczka fajek
nasze radio wciąż gra
a ty odchodzisz 30 raz
ale nie jest źle przecież wiem że i tak kochasz mnie
wszak i ja kocham ciebie i tak
odchodzisz już 30 raz
30 raz zostaję sam
ale nie krzyczysz nie płaczesz nie trzaskasz drzwiami
nawet nie przewracasz oczami
ale nie jest źle przecież wiem że i tak kochasz mnie
wszak i ja kocham ciebie i tak
niezapłacony prąd i gaz
wyczerpany zapas miodu
kto temu winien wszystkiemu no kto jak nie ja
ale proszę cię wróć do mnie
ale proszę cię wróć do mnie
ale proszę cię wróć do mnie
ale proszę cię wróć do mnie 30 raz
Komentuj(1)
godz: 20:13 data: 2008.10.26
noc.....
Noc
jak każda inna noc
jak każda inna noc
jak kazda inna noc
jak każda inna noc
Trochę więcej czasu, trochę więcej odwagi
Trochę trochę mniej mniej słońca
Trochę więcej powagi
Tak tak noc
Trochę więcej czasu, trochę więcej odwagi
Trochę trochę mniej mniej słońca
Trochę więcej powagi
Tak tak Ty
jak każda inna noc
jak każda inna noc
jak każda inna noc
jak każda inna
Ale wiedz,
że nie powiem ci nic dobrego
nic złego też nie
Komentuj(0)
godz: 20:05 data: 2008.10.26
Pamiętasz kochanie?? Przecież miło być tak pięknie,Miało nie wiać w oczy nam
I ociekać szczęściem
Miało być 100 lat, 100 lat.
A jak jest teraz. ....Ty jesteś tam a ja tu sama z wspomnieniami ...naszymi ........
To my kiedyś dziś to już przeszłość..
Komentuj(0)
godz: 17:14 data: 2008.10.26
"Powoli przyzwyczajam się
do swej nieobecności,
powoli przyzwyczajam się
do swej obojętności i tak
czasem sobie myślę, że
lepiej byłoby gdyby nie było mnie,
a może nie
a może właśnie mylę się
i tak sobie myślę, że
wszystko czego pragnę, czego chce
spala się
zanim wyciągnę po to ręce
spala się
to tylko jedno tylko proszę cię
odpocznijmy
połóżmy się
zapomnijmy"
Komentuj(0)
godz: 20:11 data: 2008.10.25
Miłość..
Miłość to znaczy popatrzeć na siebie,
Tak jak się patrzy na obce nam rzeczy,
Bo jesteś tylko jedną z rzeczy wielu.
A kto tak patrzy, choć sam o tym nie wie,
Ze zmartwień różnych swoje serce leczy,
Ptak mu i drzewo mówią: przyjacielu.
Wtedy i siebie, i rzeczy chce użyć,
Żeby stanęły w wypełnienia łunie.
To nic, że czasem nie wie, czemu służyć:
Nie ten najlepiej służy, kto rozumie.
Komentuj(2)
godz: 19:34 data: 2008.10.25
Nadal pamiętam....i chyba zawsze będę pamiętać........
Do mojej klay chodzi pewien chłopak o imieniu Marcin . Strasznie jest podobny do Mata , wogóle całym sobą zachowanie poczucie chumoru takie samo.....
Jak tu zapomnieć.......boję się tego ,że się w nim zakocham ale tylko dlatego , że chciała bym mieć przy sobie kopie Mata tylko,że jeżeli Mat zechce wrócić to ja zranie swoim postępowaniem Marcina.........
Oj ze mną to naprawdę jest problem ...........
Ta piosenka nas połonczyła.....................zawsze gdy ją usłyszę będę sobie o nim przypominać............................bo przeciesz śpiewałeś ją ze mną.......................................
You can fool yourself
I promise it will help
Now every single day
I just wanna hear you saying
Laughing through the day
Thinking you are never boring(?)
Speeding through the night
Maybe you not count the morning(?)
There's nothing you can do
To keep it out
There's nothing you can do
Just scream and shout
Living for today but you just can't find tomorrow
Talking 'bout the joy
But it never stops the sorrow
There's nothing you can do
To keep it out
There's nothing you can do
Just scream and shout
Saying
I'm
So lucky lucky
I'm
So lucky lucky
I'm
So lovely lovely
I'm
So lovely lovely
Komentuj(0)
godz: 19:29 data: 2008.10.25
Mój sekret...
Najbardziej wstydzę się tego , że mój tata pije mogła bym powiedzieć ,że jest alkocholikiem ale jeszcze trochę mu brakuje....nienawidzę tego kiedy wracam do domu i tata kłuci się z mama moze to głupie ale bardzo mnie boli.... chyba najbardziej.... wtedy nienawidzę go całą sobą!!! Trudno jest tak żyć ale jakoś trzeba....
Komentuj(0)
godz: 21:00 data: 2008.10.24
jaka jestem........chyba taka.....
Znasz mnie na wylot
Mam takie wrażenie
Czy wiesz, jaka jestem?
Kocham ludzi i życie
Cieszę się każdą chwilą
Gdy mogę iść na spacer,
Słyszę jak ptaki śpiewają,
Motylek barwny przeleci,
Gdy widzę piękno natury
I bawiące się wesoło dzieci
Kocham las ze swym zapachem,
Uwielbiam jesienne grzybobranie
Koniecznie z Tobą u boku kochanie
Komentuj(0)
godz: 20:22 data: 2008.10.24
..........................................
W ciemną noc kiedy ,misto śpi opisuję każde Twe słowo ,każdy czyn...
Jestem sama i zawsze będę, chyba nie odejdę jeszcze .... zobaczę co będzie.....
Komentuj(0)
godz: 11:19 data: 2008.10.24
......................................
Here we lay face to face once again
Silence cuts like a knife as we pretend.
and Im wondering who will be to first to say what we both know
We're just holding on to could have beens and we should be letting go.
It feels like your a million miles away as your lying hee with me tonight. I cant even fine the words to
say I can find a way to make it right. and we both know that the stories ending, we play the part but
we're just pretending and I cant hide the tears cause even though your here, it feels like your a million
miles away.
Was it me, or was it you that broke away? for what we were is like a season love is change and every
time I think about it, it tears me up inside. Like the rivers of emotion but I got no more tears to cry.
We can try to talk it over but we walked that road before, while our song is playing its last note, we
both know for sure that its time to close that door.
Komentuj(0)
godz: 11:05 data: 2008.10.24
Oto ja??..............
Nigdy nic mi nie wychodzi. Za każdym razem kiedy ktoś mówi mi ,że mnie kocha okazuje się ,że kłamie. Moji przyjaciele mnie oszukują ....
Każdy ma nałożoną na siebie maskę za katórą nie widomo co się kryje.
Jestem sama.... W szkole choć się staram nic mi nie wycodzi....
Ciągle myśle o przeszłości o tym ,że może gdybym była inna miała bym przy sobie osobę która by może, mnie pokochała.....
Nie potrafie zapomnieć , o każdej złej chwili w moim życiu.... Nie potrafię żyć tak po prostu z uśmiechem na twarzy..... Jestem beznadziejna i nie potrafię zmienić tej myśli.........
Komentuj(0)
godz: 22:23 data: 2008.10.23
Pieprzyć to wszystko !!!!!!!!!!
Nie nawidzę siebie!!!! całego świata jest taki nie sprawiedliwy !!!!!!
Nienawidzę ciebie Mateusz!!!!!! bo to wszystko Twoja wina , to przez Ciebie jestem Ciągle zła ,zdenerwowana. Wszystko się wali . Lepiej odejść niż dalej żyć w takim beznadziejnym świecie!!!!!!
Komentuj(2)
godz: 19:07 data: 2008.10.23
................
I znowu załamka :/.
Ja już chyba nigdy nie będę w pełni szczęśliwa...bo będzie brakować mi tam Ciebie Mati... Tak bardzo Cię kocham...
Komentuj(0)
godz: 19:01 data: 2008.10.23
Pamiętasz kochanie ... o przepraszam Ty już nie jesteś mój....
Mamy tylko siebie wielką mamy moc
Ciała nasze diabłom zaprzedane
Mamy tylko siebie wielką mamy moc
Święty bałagan i błogosławiony zamęt
Mamy tylko siebie wielką mamy moc
Czasami starczy tylko splunąć na szczęście
Spojrzymy sobie w oczy będziemy wiedzieć więcej
Ja to w sobie zapominam czasem
Czasem w sobie zapominam że
Ja to w sobie zapominam czasem
Czasem w sobie zapominam że
A wtedy
Przed tobą wtedy stanę sam na rekach
I jeden Bóg To Wie
Mamy tylko siebie wielką mamy moc
To jest nasz spisek i nasza sekretna zmowa
Mamy tylko siebie wielką mamy moc
Dwa nie wysłane listy trzy nie napisane słowa
Mamy tylko siebie wielką mamy moc
Strachom i lachom i na przekór wrogom
Jesteśmy tu sufitem jesteśmy tu podłogą
Ja to w sobie zapominam czasem
Czasem w sobie zapominam że
Ja to w sobie zapominam czasem
Czasem w sobie zapominam że
A wtedy
Przed tobą wtedy stanę sam na rekach
I jeden Bóg To Wie
Bóg to jeden wie
Jeden Bóg to wie
Jeden Bóg to wie to nie jest wszystko jedno
Bóg to jeden wie mnie nie jest wszystko jedno
Komentuj(0)
godz: 19:00 data: 2008.10.23
Bo tak naprawde..
Nie możesz tak na mnie patrzeć od tego cała drżę
ucieknę ci nim przepadnę nim coś wydarzy się
już chyba za późno już chyba mnie masz
Tylko ciebie chcę
możesz dotknąć mnie
bardziej zbliżyć się
kiedy mówisz to
chcę całować cię gram, że nie
By spało me serce proszę to płaczem skończy się
tak nie chcę się znów pogupić próbując znaleźć sens
zamykasz mi usta i znika mój strach
Komentuj(0)
godz: 18:42 data: 2008.10.23
Miłość...
Mimo to,że Mateusz mnie tak bardzo zranił to powinnam mu w pewien sposób podziękować ... za to ,że mogłam(moge bo nadal cie kocham) kogos tak bardzo pokochac za to ,że byłeś ,jesteś i pewnie będziesz dla mnie tak bardzo ważny.... za kazdą chwilę którą mi dałeś za kazdy pocałunek który był taki piekny i niezwykły..... Dziękuje ;*
Jeśli kogoś kochasz,
Jeśli wiesz czym jest miłość, jaki jest jej sens.
Jeśli tylko szczęście widzieć chcesz-
Mów do mnie szeptem
Co dalej jest? Co dalej jest?
Jeśli się nie boisz mówić nic,
Jeśli się nie boisz mówić nie
Jeśli wszechświat to wszystko
Powiedz może wiesz
Co dalej jest? Co dalej jest?
Jeśli zawsze znasz odpowiedz
Jeśli wiesz
Jeśli tylko szczęście widzieć chcesz-
Mów do mnie czule,
Mów do mnie jeszcze- KOCHAM CIE
Komentuj(0)
godz: 18:36 data: 2008.10.23
Życie
To znowu ja . Byłam dzisiaj w kinie na filmie "Świadectwo". Piękny film i muzyka fantastyczna. Dzięki niemu zroumiałam w pewnym stopniu jakie życie jest ważne.... to naprawde niesamowite. Jestem szczęśliwa ,że żyje mimo to ,że czasem jest ciężko...
Jestem piasku ziarenkiem w klepsydrze,
Zabłąkaną łódeczką wśród raf,
Kroplą deszczu,
Trzciną myślącą wśród traw
...ale jestem!
Jestem iskrą i wiatru powiewem
smugą światła , co biegnie do gwiazd,
jestem chwilą , która prześcignąć chce czas
...ale jestem!
Ucha nadstawiam : słucham jak gra,
Muzyka we mnie, w muzyce - ja!
Nim wielka cisza pochłonie mnie,
Pragnę wyśpiewać , wyśpiewać ,że:
Trzeba żyć naprawdę ,
żeby oszukać pędzący czas.
Pięknie żyć w zachwycie ,
życie zdarza się raz.
Komentuj(0)
godz: 19:13 data: 2008.10.22
..::::::::::::::::::::::::>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Dziś przeszła mi już ta moja handra... chciała bym powiedzieć ..
"Kłam, proszę kłam, nie chcę znać Twoich wad,
niewiele przyjdzie nam z odkrywania prawd,
ideału wciąż na tym świecie brak .
Więc żyjmy dalej tym o czym marzy każdy z nas ."
Ale czy to ma sens sam powiedz kochanie ? Sam powiedziałeś ,że nigdy mnie nie kochałeś byłeś ze mną bo chciałeś się po prostu odegrać!!! No cóż ale ja muszę żyć dalej bez Ciebie ....
Ale mimo to potrafie być szczęśliwa ,bo mam koło siebie prawdziwych przyjaciół.
Komentuj(0)
godz: 19:35 data: 2008.10.21
....:::refleksyjnie:::...
Dlaczego nie mówimy o tym, co nas boli otwarcie
Budowa ściany wokół siebie - marna sztuka
Wrażliwe słowo, czuły dotyk wystarczy
Czasami tylko tego pragnę, tego szukam
Na miły Bóg, życie nie po to tylko jest, by brać
Życie nie po to, by bezczynnie trwać
I aby żyć siebie samego trzeba dać
Problemy moje, twoje, nasze, boje, polityka
A przecież każdy włos jak nasze lata policzony
Kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci kamień, niech rzuci
Daleko raj, gdy na człowieka się zamyka
Komentuj(1)
godz: 19:32 data: 2008.10.21
Wiem ,że nie powinnam tak mówić(pisać) ale to wszystko jest takie trudne ja już powoli przestaje sobie z tym wszystkim radzić .....
boje się ,że nie wytrzymam i coś sobie zrobie, staram się o tym wszystkim nie myśleć ale nie potrafię .....
Komentuj(0)
godz: 19:05 data: 2008.10.21
..................
Boże tak bardzo mi smutno ...... może już nadszedł czas abyś mnie zabrał do siebie... Ja już nie chcę tu być sama ....wolę być tam z Tobą...
Komentuj(0)
godz: 18:56 data: 2008.10.21
.....................
Niepotrafię się przyznać przed kol. z klasy , że już z nim nie jestem ...
Ale z drógiej strony co to za przyjaciele ..... zakłamani ludzie , któży potrafią tylko knuć przeciwko tobie.
Chrznić taką przyjaźń!!!!!!!
Komentuj(0)
godz: 18:18 data: 2008.10.21
Hmmm....
Juss ostatnio ciągle się załamuje , ten jej Piotrek ciągle coś kręci, ostatnio jak z nim pisałam o Juss mówił ,że aby być z Nią musiał by zmienić swoje życie o 180 stopni.
Wkurzył mnie tym niech się wkońcu zdecyduje na coś , a nie ona ciągle jest przez niego załamana.
Juss napisała mi ,że to wszystko olewa i ,że wieczorem idziemy potańczyć . Mineła godzina a ona pisze nic z tego znowu mam przez niego doła....
Niewiem już jak mam ją pocieszać , niewiem co mam jej mówić w końcu powiedziałam jej niech to zakończy skoro mu na tym nie zależy , niby on tego nie powiedział, no ale jak on się zachowuje ....
Ja ją posłuchałam ,kiedy ona mi radziła abym zakończyła tą sprawę z Matem....
Tylko,że może lepiej było jej nie słuchać , bo może wtydy nadal była dla nas szansa ....
Komentuj(0)
godz: 18:15 data: 2008.10.21
wspomnienia..... lepiej o nich zapomnieć!!!!
Wspomnienia dają nam siłę dzięki której możemy dalej żyć!!!
Tylko czasem lepiej o wszystkim zapomnieć , bo można nimi udowodnić ,że jest się nikim....
Komentuj(0)
godz: 18:09 data: 2008.10.21
..........
"W głowie mi siedzisz wciąż o Tobie myśle dzień i noc(...)"
kiedy ja w końcu o Tobie zapomnę , dlaczego tak bardzo Cię kocham ...
chciałabym do niego napisać , powiedzieć co czuję ale niestety nie mam już prawa.....
Komentuj(1)
godz: 13:58 data: 2008.10.21
Ile jeszcze mam wytrzymać............
Ja już nie mam sił !!!!!
On sie nie zmienił !!Nadal najważniejszy dla niego jest sex i poznawanie pięknych panienek , pewnie chce jeszcze bardziej mnie zranić , najgorsze jest to ,że mu się udaje.............
Komentuj(1)
godz: 18:14 data: 2008.10.20
pustka..................
Mat do mnie wczoraj napisał myślałam ,że moze mu mnie brakuje, ale się myliłam dziś na opisie w gg ma opis do jakiejś dziewczyny i w dodatku nie jest do mnie .......jaka ja jestem głópia jedna wiadomość a ja od razu skacze do góry!!!!!!! Tak chciałabym móc o Nim zapomnieć ale nie potrafie .................................
Komentuj(0)
godz: 14:20 data: 2008.10.20
Za każdą cenę za serca pół
Zdobędę któregoś dnia każdy twój sen, każdą twą myśl
Za każdą cenę za serca pół
I nagle stanie się cud, bezdomny pies znajdzie swój schron
Zaufaj, posłuchaj, w lawinie włosów twych, aż po świt utonę
Komentuj(0)
godz: 20:40 data: 2008.10.19
Rodzice kim oni naprawdę są.....
Moji rodzice nigdy się mną nie zajmowali przynajmniej tak jak ja bym chciała ,są dla mnie raczej jak opiekuni . Tak bardzo chciałam ,żeby mnie pokochał Mateusz bo chciałam być przez kogoś kochaną...
Ale nie jestem..........
Wychował mnie wujek bo tylko on miał dla mnie czas , mimo ,że jest niepełnosprawny jest dla mnie jak prawdziwy rodzic i przyjaciel, bo tak naprawde tylko na nim zawsze mogłam i mogę polegać .
A rodzice może mnie kochają ale nigdy mi tego nie okazali, i to w tym wszystkim najbardziej boli..........
Komentuj(0)
godz: 17:35 data: 2008.10.19
.....................
Pisze ,że jestem szczęśliwa... w końcu mam rodzinę ludzi którym (chyba) na mnie zależy. Czasem wydaje mi się , że jestem dla wszystkich tylko ciężarem.....i lepiej by było ,żeby mnie nie było. :/
Sama nie wiem kim naprawde jestem......
Komentuj(4)
godz: 17:18 data: 2008.10.18
Dziś wierzę ,że mogę wszystko ;)
W szkole idzie mi całkiem nieźle , nauczyciele trochę mi pomogli osoby które wydawały mi sie najgorszymi osobami podali mi pomocną dłoń.
Brakuje mi go , dziś wiem ,że trudo mi będzie o nim zapomnieć , ale dzieki niemu poznałam czym jest prawdziwa miłość :)
Czasem jest ciężko ale zawsze moze być gożej .... żyje na pełnych obrotach i dziękuje Bogu za to ,że daje mi siłę do tego abym mogła pokonywać trudności losu .
Mogęto powiedziec, jestem szczęśliwa :D
Komentuj(1)
godz: 17:05 data: 2008.10.18
Prawda ?? Czy kolejne kłamstwo??
Mateusz powiedział mi ,że tylko się mną bawił . Ze sie do niego przyklejiłam , byłam taka w nim zakochana ,że on mógł mną kręcic zrobiłabym dla niego wszystko tak przynajmniej twierdzi on, byłam osobą na której chciał odegrać się za swoją byłą dziewczynę...
Tylko ,że ja widziałam ,że mu zależało .
Nie miałam z nim zbytniego kontaktu, napisał do mnie gdy byłam w szpitalu . Pytał co tam u mnie i czemu jestem w szpitalu?
Tak jakby sie o mnie martwił. Niewiem co mam o tym myśleć , mam dopiero 16 lat a życie mnie już nieźle skrzywdziło . Pozatym mam duże braki w szkole to wszystko bardzo wytrąciło mnie z równowagi. Nie wiem o będzie ze mną dalej .... Znowu ktoś mnie tak bardzo zranił......
Komentuj(0)
godz: 16:58 data: 2008.10.18
Co dalej....
Mat pisał do mnie czasem na gg tak jakby nic sie nie stało .. ale ja nie potrafiłam tak . Każda jego wiadomość kończyła sie dla mnie płaczem .
Znowu ktoś mnie zranił .... i to ta osoba która mówiła ,że nigdy nie bedziesz przezemnie płakać .
Obecnie nie mamy ze sobą kontaktu , zastanawiam się co zrobiłam źle zamiast przestac go kochac , to kocham go z każda chwilą bardziej .
Zadaje sobie pytanie co by był gdybym nie napisała do niego tej wiadomosci moze bym z nim była nadal ..... Ale na to pytanie mi już nikt nie odpowie.
Komentuj(0)
godz: 16:49 data: 2008.10.18
To już koniec...?
Nasza miłość była tylko na gg i tel . Niby miał zepsuty samochód , ale czy na prawde ja mu wierzyłam w końcu go kochałam i kocham .
Juss do mnie przyszła i pytała jak się czuje bo podobno nie jestem juz z Matem . Byłam w szoku i spytałam skąd to wie a ona odpowiedziała ,że Piotrek jej to powiedział a on to przeciez z pierwszej ręki czyli od Mata .
To było już dla mnie za dużo ile można słuchać takich żeczy. Napisałam wtedy do niego ,że ja tak nie chce ,że widzę ,że Ty się mna tylko bawisz i nie chcę sie dłużej meczyć .
Odpisał po 4 godz. napisał ,że wreszcie podjełam słuszną decyzje , bo przynajmniej nie będę sie meczyc ....
Zabolało i to bardzo .
Komentuj(0)
godz: 16:36 data: 2008.10.18
Czsem nie wiadomo co robic.....
Kolerzanka poprosiła Mateusza o to aby z nią poszedł na wesele takie jedno dniowe .. Mati pytał sie mnie czy ja nie mam nic na przeciwko temu aby poszedł na to wesele, co prawda byłam trochę zazdrosna ale miłość polega na zaufaniu więc nie miałam nic na przeciwko temu aby poszedł...
Nawet zadzwonił powiedział ,że zabawa jest ok.
Miał przyjechać do mnie w niedziele akurat wtedy były w mojej miejscowosci dożynki ,ale on miał wtedy ważne spotkanie rodzinne
,mówił ,że postara się przyjechać ...... W niedziele wieczorem napisał ,że nie da rady bo jutro mósi zawieść ciotke na lotnisko . Hmm czy ja od niego za dużo wymagam ,ale przeciez mógł przyjechac chociaż na godzinę .... Ale mu wystarczył jeden sms.
Poszłam z Juss nawet było ok ,tylko ,że ja myślałam ciągle o nim tak chciałam zeby był tam ze mną .........
To co było między nami zaczeło sie jak by powoli sypać... nie przyjeżdżał tylko dzwonił. Ale dla mnie to był za mało .
Komentuj(0)
godz: 16:26 data: 2008.10.18
....??...
Po powrocie do domu byłam najszczęśliwsza na świecie . Nie potrafiłam się smucić tak naprawde śmiałam się sama do siebie.
Mateusz przyjeżdżał do mnie co tydzień czasem częściej . Pamiętam ,że jak byłam o Niego zazdrosna on mi ciągle powtażał ,że go nie obchodzą inne dziewczyny bo on ma mnie swoją kobietę ;)
Wtedy uwierzyłam ,że będzie dobrze ... Był na rodzinnym grilu , to wszystko było takie niezwykłe.
Tylko ,że Justyny chłopak kolegował się z Mateuszem i ona mi mówiła czasem o tym co Mateusz mówi Piotrkowi . Często mówiła ,że Piotrek mówił ,że Mateusz się mną tylko bawi. Tylko ,że jak ja miałam w to uwieżyc skoro za każdym razem jak byłam z Mateuszem on miał taki niezwykły błysk w oczach tak jak by mnie bardzo kocha a po zatym to sie czuje....a on powtazał ,że jestem wyjatkowa i bardzo mu na mnie zależy...
Komentuj(0)
godz: 16:07 data: 2008.10.18
Znowu odwiedziła mnie miłość....
3 sierpnia podczas ogniska poznałam pewnego chłopaka Mateusza 22 latka , który nie spószczał ze mnie zwroku.
Przez całe ognisko ze mną rozmawiał wydawał się taki idealny , myślałam ,że pokocha mnie taką jaka jestem...... Wymienił się ze mną numerem .
Pare dni później pojechałam z Juss do Ciotki nad zalew, Mateusz przyjeżdżał tam codziennie .....
Drugiego dnia pobytu Mateusz zwracał wię kszą uwagę na Juss niż na mnie , było mi głupio bo czułam się tak jakby ta sama historia spotykała mnie drugi raz .... Nie chciałam tam z nimi siedzieć i poszłam bez słowa . Po chwili dogonił mnie Mateusz pytał co się dzieje , dla mnie to było to samo miejsce w którym zostawił mnie chłopak , opowiedziałam mu o wszystkim a on mnie przytulił i powiedział ,że on mi czegoś takiego nigdy by nie zrobił.
Następnego dnia zapytał mnie czy traktuje to co jest między nami na poważnie , szczeże mówiąc zatkało mnie to wtedy i powiedziałam ,że tak wtedy mnie pocałował pierwszy raz.
Komentuj(0)
godz: 17:38 data: 2008.10.17
Koniec .....czy właśnie mój początek.?
Po pewnym czasie okazało się ,że powodem dla którego Kamil mnie zostawił był moja kuzynka....ta o którą byłam tak zazdrosna...
I teraz co robić wybaczyć jej czy ją znienawidzieć ?
Tylko ,że ja nie nawidziłam jej tylko siebie...
Chciałm zniknąć ,nie nawidziłam się tak bardzo , wydawało mi się ,że jestem zwykłym nie potrzebnym śmieciem....
Prubowałam się zabić..... ale nie stety nie uało mi się .....
Wtedy zrozumiałam , że Bóg nie chce abym odeszła , On chce abym żyła...
Tylko ,że ja nie mam tyle sił...
Komentuj(0)
godz: 17:29 data: 2008.10.17
To koniec ??
Moja zazdrość okazała się trafna.
W czasie wakacjii ,gdy byłam razem z nią u ciotki .
Zostawił mnie ....zadzwonił i powiedział ,że to koniec ....
Nawet nie miał dobrego powodu, tylko jakąś bzurę.
Jedyne o czym wtedy myślałam ,to dlaczego ????
Jedno , jedyne słowo którego nie rozumiałam.....
Komentuj(0)
godz: 17:10 data: 2008.10.17
Strach ... i ... pustka...
Mówił ,że mnie kocha nikoga po za mną nie widzi.
To dla mnie było coś naprawde ważnego , ktoś mówił ,że mnie kocha a ja mu wierze.... bo czy można ,az tak kłamać ....
Czasem wydawało mi się ,że na to nie zasługuje. Taka szczęśliwa dziewczyna , dzięki której mogłam fruwac :))
Bywało ,że byłam zazdrosna i to w dodatku o własną kuzynkę....
Komentuj(0)
godz: 16:35 data: 2008.10.17
Wydawało się ,że będzie trwało wiecznie...
Zaczeło się od zwykłego spotkania w czasie imprezy dożynkowej , jedno spojrzenie ,rozmowa ,,,,
Miiłość rozkwitła od razu ....nazywał się Kamil hmmm pocałował mnie w świetlistą noc , wydawało się ,że wszystko będzie idealnie ........
"W ciemną noc, kiedy miasto śpi,
Opisuje każdy dzień,
który pomógł w życiu mi.
Jesteś sam i zawsze będziesz.
Wiesz, nie pójdę jeszcze spać,
Zobaczę co będzie.
Blady świt, zastał mnie.
Poczuję jak,
Cisza kołysze mnie.
Ja muszę wstać, ja muszę iść.
W taki dzień jak dziś,
Właśnie w taki dzień jak dziś!"
Komentuj(0)
godz: 16:27 data: 2008.10.17
Chyba ja ...
W tym blogu opisze to co czułam i to co czuje ...
A więc zaczynajmy ;))
Komentuj(0)
Credits
Szablon wykonał:
Artur
Pobrano z:
Szablony Inventive
Powered by
blog